REKLAMA

 

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

 

Podstawowe zasady prawidłowej, codziennej obsługi maszyny budowlanej

To ona „przynosi” pieniądze do firmy, pozwala realizować zlecenia i skutecznie konkurować o cenne kontrakty z innymi przedsiębiorstwami. Mimo to wielu właścicieli nie przykłada większej wagi do codziennych, prozaicznych czynności obsługowych, które mają niebagatelny wpływ na sprawność maszyny budowlanej. Warto sobie o tym przypomnieć, zwłaszcza u progu sezonu zimowego, który bezlitośnie obnaża wszelkie zaniedbania. W naszym poradniku, przygotowanym we współpracy z firmą WIBAKO, po kolei wymieniamy najważniejsze zasady, którymi trzeba się kierować w ramach codziennej obsługi maszyny budowlanej.

 

Duża odpowiedzialność po stronie operatora

 

Fundamentalną, a nagminnie bagatelizowaną kwestią związaną z prawidłową obsługą maszyny budowlanej, jest uświadomienie operatora, że właściciel firmy oddaje w jego ręce bardzo wartościowy sprzęt. Wiemy jednak, jakie są realia. Dobry operator to skarb, dlatego przedsiębiorcy przymykają oko na różne niedociągnięcia i wliczają to w koszty utrzymania pracownika. Tymczasem wymaganie od operatora minimum szacunku do powierzonej maszyny nie jest wcale fanaberią.

 

- Zwracam uwagę na kilka prozaicznych, ale niezwykle ważnych spraw. Po pierwsze: operator, nawet bardzo doświadczony, musi się zapoznać z DTR-ką maszyny oraz dziennikiem codziennej konserwacji. To w zakresie jego obowiązków leży sprawdzanie poziomu płynów i olejów – powinien to robić bezpośrednio przed przystąpieniem do pracy. – mówi nam Karol Stanaszek z firmy WIBAKO specjalizującej się w serwisowaniu maszyn budowlanych.

 

Dodatkowo należy wymagać, aby operator przed uruchomieniem maszyny obszedł ją dookoła i przeprowadził podstawowe oględziny, sprawdzając poziom powietrza w oponach, ewentualne wycieki, pęknięcia i inne uszkodzenia.

 

Szybka reakcja na problem

 

Staniemy w obronie operatorów. Wielu z nich czuje potrzebę dbania o maszynę i chcą od razu zgłaszać wszelkie niepokojące sygnały mogące świadczyć o usterce, ale w zatrudniających ich firmach brakuje jasnych procedur. Efekt jest taki, że operator w obawie przed reprymendą od przełożonego pracuje na niesprawnej maszynie do momentu, aż ulegnie ona poważnej awarii.

 

Dlatego w każdej firmie należy wprowadzić niezmienną zasadę: słyszysz dziwne dźwięki, czujesz spadek mocy? Natychmiast zgłaszasz to np. brygadziście czy zarządcy floty. Dotyczy to nawet z pozoru drobnych rzeczy, jak delikatne wycieki, pęknięcia poszycia, nie wspominając już o ewidentnym spadku wydajności, pęknięciach elementów konstrukcyjnych czy uszkodzonych tulejach i sworzniach.

 

- Pamiętajmy o jednym: nie ma na świecie takiej maszyny, która byłaby całkowicie odporna na zaniedbania serwisowe i awarie. Usterki się zdarzają, trzeba to zaakceptować i wcześnie reagować na ich objawy, bo to jedyny sposób na uniknięcie bardzo wysokich kosztów napraw. – zaznacza Karol Stanaszek.

...

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna w najnowszym numerze naszej e-gazety o maszynach i sprzęcie budowlanym.

24/12/19

 

REKLAMA

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia naszego Branżowego Katalogu Firm: mpc24.pl

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

 

REKLAMA

Maszyna sama

Cię nie znajdzie,

ani sama się

nie sprzeda...

 

REKLAMA

REKLAMA

 

REKLAMA

BLACK WEEK Z E-MASZBUD.PL

POKAŻ SWOJĄ FIRMĘ NA E-MASZBUD.PL I UZYSKAJ DO -80% RABATU!!!

REKLAMA

e-maszbud.pl to e-gazeta o maszynach i sprzęcie budowlanym: nowości, wiadomości, prezentacje, wydarzenia

MENU