REKLAMA

 

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

 

Jak wydłużyć okres eksploatacji równiarki drogowej?

Równiarka drogowa, jak każda inna maszyna, z czasem się zużywa. Przy przebiegu 8-10 tysięcy motogodzin trzeba się już liczyć z koniecznością wykonania różnego rodzaju napraw. To, z jakimi kosztami będzie się to wiązać, w dużej mierze zależy od właściciela maszyny oraz jej operatora. Doświadczenie firm specjalizujących się w serwisowaniu równiarek drogowych pokazuje bowiem, że przedsiębiorcy bardzo często sami skazują się na olbrzymie wydatki – i to zupełnie niepotrzebnie. W naszym poradniku, przygotowanym we współpracy z firmą Maszyny Drogowe, podpowiadamy najskuteczniejsze sposoby wydłużenia okresu bezawaryjnej eksploatacji równiarki, jak również obniżenia kosztów jej obsługi serwisowej.

 

Na co trzeba się przygotować?

 

Wcześniej wspomnieliśmy, że zauważalne zużycie równiarki drogowej następuje przy przebiegu około 8-10 tysięcy motogodzin. Jest to jednak tylko ogólna cezura – od samego przebiegu ważniejsza jest intensywność i sposób eksploatacji maszyny oraz to, czy właściciel poważnie traktuje kwestię regularnego serwisowania sprzętu.

 

Z tym niestety bywa różnie, dlatego do serwisów bardzo często trafiają relatywnie młode, ale już skrajnie zużyte równiarki. Analogicznie: maszyna z dużym przebiegiem, której właściciel sumiennie przestrzega zaleceń serwisowych, może być utrzymana w świetnym stanie technicznym.

 

Problemy na własne życzenie

 

To, jak szybko równiarka będzie musiała zostać poddana kompleksowemu serwisowi wraz z wymianą newralgicznych elementów, jest ściśle uzależnione od trzech czynników: doświadczenia i rozsądku operatora, regularnej obsługi serwisowej (terminowa wymiana olejów i filtrów zgodnych ze specyfikacją podaną przez producenta)oraz tego, czy właściciel nie wpada na pomysł wprowadzania różnego rodzaju przeróbek, co niestety jest dość powszechne.

 

- Klasycznym przykładem takiej ingerencji jest montowanie ostrza lemiesza wykonanego z nieodpowiedniego gatunku stali, zwykle wyprodukowanego na zamówienie w niezależnej firmie. – mówi Patryk Jaskuła, współwłaściciel firmy Maszyny Drogowe.

 

Uściślając: chodzi o sytuację, w której po zużyciu się oryginalnego ostrza lemiesza, właściciel maszyny zleca wykonanie tego elementu ze stali o podwyższonej twardości i odporności na ścieranie, np. typu Hardox. Teoretycznie wszystko jest w porządku, ale w praktyce takie działanie jest prostą drogą do poważnych problemów.

 

To nóż lemiesza powinien być tym elementem, który przyjmuje największą siłę podczas równania nawierzchni. Dlatego został wykonany przez producenta maszyny w taki sposób, aby zużywał się w określonym czasie– w normalnie eksploatowanej maszynie będzie to maksymalnie kilka tygodni.

...

 

Pełna wersja artykułu jest już dostępna w najnowszym numerze naszej e-gazety o sprzęcie i maszynach budowlanych.

01/12/19

 

REKLAMA

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia naszego Branżowego Katalogu Firm: mpc24.pl

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

 

REKLAMA

Maszyna sama

Cię nie znajdzie,

ani sama się

nie sprzeda...

 

REKLAMA

REKLAMA

 

REKLAMA

BLACK WEEK Z E-MASZBUD.PL

POKAŻ SWOJĄ FIRMĘ NA E-MASZBUD.PL I UZYSKAJ DO -80% RABATU!!!

REKLAMA

e-maszbud.pl to e-gazeta o maszynach i sprzęcie budowlanym: nowości, wiadomości, prezentacje, wydarzenia

MENU